„Przyjemność bycia w szkole” – dzisiejszy artykuł w „Gazecie Wyborczej” | Topolówka

„Przyjemność bycia w szkole” – dzisiejszy artykuł w „Gazecie Wyborczej”

Autor: Redakcja, 19. Marzec 2008

„Najlepsze szkoły mają szczęście do świetnych nauczycieli. Gdyby <<Topolówka>> i gdyńska <<szóstka>> nie miały takiej kadry, nie byłoby sukcesów. O tym, co decyduje o dobrych wynikach liceów, mówią ich dyrektorzy.”

IZABELA JOPKIEWICZ

••

„Laureat drugiego miejsca w naszym rankingu – III Liceum Ogólnokształcące w Gdańsku – zaprasza dziś kandydatów na uczniów na <<dzień otwarty>> szkoły. Będzie można porozmawiać z licealistami, zapytać ich, dlaczego wybrali właśnie tę szkolę i jak to robią, że tak świetnie zdają maturę. W zeszłym roku uczniom <<Topolówki>> udało się przegonić gdyńską <<trójkę>> w wynikach matury z historii, w pozostałych też deptali gdynianom po piętach.

- Trudno w paru zdaniach opowiedzieć, skąd te wyniki. Na pewno bez moich nauczycieli, którzy lubią młodzież i angażują się emocjonalnie w pracę, nie byłoby to możliwe – opowiada Grażyna Bogusz, dyrektor <<Topolówki>>. – Kadra jest w większości młoda, czworo ma stopień doktora, uczą u nas i wykładają na Uniwersytecie Gdańskim, to się młodzieży podoba.

Filozofia szkoły? Wszystkich uczniów traktować jednakowo, głównym celem jest takie przygotowanie młodych ludzi, by dobrze zdali maturę i spokojnie dali sobie radę na studiach, otworzyć im horyzonty, nauczyć otwartego i krytycznego stosunku do świata.

- Nasza szkoła jest bardzo aktywna, ciągle są jakieś imprezy organizowane przez młodzież, mamy 25 klubów, w których uczniowie realizują i odkrywają swoje pasje. To daje im impuls, by nie tylko się liczyć, ale i z przyjemnością przebywać w szkole – tłumaczy Grażyna Bogusz. – Czasem z tych różnych działań wyniknie jakiś sukces na olimpiadzie, ale nie za wszelką cenę, nie o to nam chodzi.

VI Liceum Ogólnokształcące w Gdyni, zdobywca trzeciego miejsca, to szkoła z tradycjami matematyczno-fizycznymi. W czasach, gdy wiele liceów odwróciło się od <<mat-fizu>>, bo młodzież nie garnie się już tak chętnie do tego typu klas, <<szóstka>> konsekwentnie utrzymuje przewagę tego profilu i nie brakuje jej chętnych do takich klas. To widać po rewelacyjnych wynikach matur ze wszystkich przedmiotów ścisłych.

- Naszą szkołę wybiera młodzież, która chce się uczyć i wie, że jej celem są studia, zwłaszcza techniczne. Od zawsze mamy szczęście do nauczycieli, dla których każdy uczeń jest ważny: i ten wybitny, i ten średni, i oczywiście ten słabszy. Nasza kadra potrafi pracować z każdym – mówi Ewa Śliwińska, wicedyrektor szkoły. – Cieszymy się, że matematyka wraca do łask i będzie przedmiotem obowiązkowym na maturze.”

A oto zdjęcie, które zostało zamieszczone wraz z artykułem:
Zdjęcie