Iberyści in spe na wycieczce w Madrycie | Topolówka

Iberyści in spe na wycieczce w Madrycie

Autor: Redakcja, 6. Styczeń 2012

Celem pobytu w stolicy Hiszpanii klasy II H dwujęzycznej z językiem hiszpańskim były spotkania z naszymi rówieśnikami z  madryckiego liceum imienia Galileusza, odwiedzenie słynnych miejsc, o których uczymy się na zajęciach oraz praktyczne doświadczenie kultury i komunikacji w języku hiszpańskim. Wycieczka rozpoczęła się 27 listopada 2011 i trwała ponad tydzień. Została zorganizowana przez naszą wychowawczynię panią Joannę Świąder. Opiekę nad nami sprawowali także pani Hanna Kosycarz, mama naszej koleżanki i nasz nauczyciel literatury Moisés Gutiérrez.

Przed wejściem do muzeum Reina Sofía

Zamglona uliczka w Toledo

Panorama Toledo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uliczni artyści na pchlim targu el Rastro

Wachlarze na Rastro

Dworzec Atocha. Pomnik ofiar zamachu terrorystycznego

Mieszkaliśmy w Centrum Wymian Międzynarodowych na obrzeżach Madrytu, skąd sprawnie przemieszczaliśmy się do centrum miasta, gdzie zobaczyliśmy jak toczy się „życie jak w Madrycie”. Zatłoczone uliczki, świąteczna atmosfera, niesamowite budowle, otwarci, przyjaźni Hiszpanie – to wszystko tworzyło niezwykły, magiczny klimat stolicy, dodawało energii i zachęcało do korzystania z  uroków i sił witalnych tego wspaniałego miasta, tym bardziej, że była piękna, słoneczna pogoda.

 

„Postać w oknie” Salvadora Dalego. Muzeum Reina Sofía

Nasze wizyty w Pałacu Królewskim, muzeum Prado i Reina Sofía, zamku w Escorialu, miasteczku Toledo, parku Retiro, targowisku San Miguel, pchlim targu el Retiro oraz w wielu innych niezwykłych miejscach były niezapomnianymi lekcjami historii, sztuki i stylu życia Hiszpanii. Mieliśmy również przyjemność podzielenia się naszą wiedzą z zakresu sztuki i pochwalenia się elokwencją przed przewodniczkami Hiszpankami. Ogromne wrażenie zrobiły na nas obrazy Goi, Velázqueza, Picassa, Dalego i  innych artystów.

W madryckiej szkole

Strach na wróble wykonany w pracowni szkolnej przez uczniów

W pracowni muzycznej

Nasza wychowawczyni z Paulą – nauczycielką rysunku i Rubenem – nauczycielem matematyki

Pierwsze spotkanie z uczniami hiszpańskimi odbyło się w ich liceum w Madrycie. Poznaliśmy grono uroczych osób, które oprowadziły nas po szkole. Naszą uwagę przykuło to, co różni nasze szkoły: ogródek, o który dbają uczniowie, warsztat stolarski pełen różnych narzędzi, gdzie uczą się jak wykonać wiele przydatnych rzeczy, na przykład stracha na wróble, oraz sala muzyczna z instrumentami, której niektórzy z nas bardzo im pozazdrościli.  Polubiliśmy i zaprzyjaźniliśmy się bardzo, chętnie spędzaliśmy ze sobą czas.  Wspólne projekty integracyjne, spacery i posiłki sprawiły, że bardzo szybko odnaleźliśmy wspólny język (i nie chodzi tu tylko o hiszpański, choć właśnie tego języka  najczęściej używaliśmy w naszych rozmowach). Powrót do Polski, a przede wszystkim pożegnanie z naszymi
przyjaciółmi  nie było łatwe.
Cała wycieczka i „mała wymiana” z madrycką młodzieżą spełniła nasze oczekiwania. Wiele się nauczyliśmy – poznawaliśmy praktycznie kulturę i stolicę Hiszpanii. Co więcej, było to  cudowne oderwanie się od rzeczywistości, ale też dało nam możliwość spojrzenia na polską rzeczywistość z innej perspektywy.  Oprócz pięknych zdjęć pozostaną wspomnienia, do których z pewnością często będziemy wracać. Liczymy na to, że Madryt nie okaże się ostatnim celem naszych wspólnych hiszpańskich podróży. Chcemy więcej!

Uczennica klasy II H