Finał konkursu ,,Z Polską polityką na Ty” | Topolówka

Finał konkursu ,,Z Polską polityką na Ty”

Autor: Redakcja, 21. Styczeń 2015

DSC00735 IV edycja konkursu „Z Polską polityką na Ty” za nami. Warto przypomnieć, że jest to wyjątkowy konkurs, choćby dlatego że od A do Z jest organizowany przez uczniów. Poziom tegorocznej edycji został oceniony jako wysoki, zwłaszcza w porównaniu do lat ubiegłych, a wybór zwycięzcy był dla jury trudną decyzją.
Na miejscu czwartym w kategorii wywiad: DWÓJKOWICZE z II LO w Gdańsku.  Miejsce drugie ex aequo: GWARDIA DARIUSZA I OŻECH, a zwycięzcy to Sebastian Przybył i Karol Grabusiewicz z XV LO.
Natomiast za debatę, wyróżnieni trzecim miejscem zostali: Mateusz Bochyński i Mikołaj Pankiewicz z drużyny Zielona Ofensywa. Pierwsi na podium byli TRADYCJONALIŚCI czyli Szymon Krawczuk z LO nr. 5 w Gdańsku i Stanisław Wilemborek, uczeń Gdyńskiej Trójki, ex aequo z drużyną Piotra Ratusznika i Jakuba Sałacińskiego z naszej szkoły (drużyna KORWIN CI W OKO).

Zwycięzcy obu kategorii wygrali wyjazd do Brukseli. W tym roku, dzięki uprzejmości europosła, pana Jarosława Wałęsy, fundatora nagrody, biletów dla zwycięzców było więcej: wybór najlepszej drużyny nie należał do prostych, a poziom debaty był naprawdę wysoki.            

Dla uczestników oraz publiczności, dzień zaczął się bardzo ciekawie. Do rywalizacji w kategorii: debata, którą obserwowaliśmy w naszej auli 16 stycznia,  stanęły trzy dwuosobowe drużyny. Oglądanie ich starć, również dla publiczności, było emocjonujące, a poziom przygotowania uczestników niejednokrotnie wprawiał nas w podziw. Jury oceniało prezencję, przygotowanie merytoryczne i umiejętność prowadzenia debaty.

Na pierwszy ogień poszedł temat polskiej klasy politycznej jako odizolowanej od społeczeństwa, geriatrycznej społeczności bądź raczej dojrzałej klasy politycznej. Drużyna o wdzięcznej nazwie „Korwin Ci w oko” wskazała na niewielką popularność referendum jako sposobu podejmowania decyzji w Polsce i porównała tą sytuację do innych krajów. Bezpośredni wpływ na politykę Polacy mają jedynie raz na cztery lata – argumentowała drużyna. Oprócz tego politykom została wytknięta różnica w celach – innych niż cele obywateli. Na takie stanowisko, drużyna „Zielona Ofensywa” przytoczyła sposoby komunikacji z obywatelami, takie jak twitter czy facebook, które w dobie wszechobecnej cyfryzacji zmniejszyć bariery w komunikacji. W odpowiedzi Piotr Ratusznik z drużyny przeciwnej przytoczył wiek naszych czołowych polityków, wytknął izolację klasy politycznej, niezajmującej się interesami obywateli, wykorzystującej „kilometrówki” i nieznających realiów naszego życia. Podsumował wypowiedź pytaniem: „Ile musiało się zmienić, żeby…jeśli chodzi o naszą klasę polityczną nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o 25 lat polskiej wolności”. Na obronę polskich polityków ZIELONA OFENSYWA przytoczyła przykład Przemysława Wiplera, który „kilometrówki” wydaje na spotkania z wyborcami.

Następnie, rozpoczął się pojedynek numer dwa: TRADYCJONALIŚCI vs ZIELONA OFENSYWA. Pierwsza z drużyn wylosowała stanowisko, że obecność w Unii Europejskiej jest dla Polski bodźcem do rozwoju, a jako argumenty przypominali nam o inicjatywach obywatelskich, wzroście gospodarczym (2007 PKB nota wzrostu 7,5%), pomocy w wyrównywaniu różnic między województwami oraz wzroście znaczenia międzynarodowego Polski na arenie międzynarodowej. Jako kontrargumenty ZIELONA OFENSYWA przytoczyła ograniczenie suwerenności, którą według nich Polska ponosi przez obecność w Unii. Prawa stanowione daleko, poza granicami Polski oraz konieczność finansowania budżetu Unii i z góry narzucone standardy to inne z zarzutów drużyny. TRADYCJONALIŚCI natychmiast odnieśli się do każdego z nich, wskazując na pozytywną stronę poddania się standardom, wskazując że dzięki normom unijnym pieniądze rozporządzane są mądrzej, a dla tych korzyści nie jest to znaczące zrzeczenie się suwerenności. Dodatkowo, jak twierdzi drużyna, więcej dostajemy od Unii niż wpłacamy. Twarde argumenty nie zbiły z tropu ZIELONEJ OFENSYWY: prawo unijne będące ponad prawem polskim, fakt, że kiedyś Polska będzie musiała zwrócić otrzymane środki, zagrożenie polskiej energetyki to tylko nieliczne z kontrargumentów.
Przyszedł czas na starcie numer trzy, a w nim TRADYCJONALIŚCI i KORWIN CI W OKO musieli odpowiedzieć na pytanie „Czy Polska powinna wspierać politykę antyterrorystyczną Stanów Zjednoczonych?”. Na tak mieli być zawodnicy z drużyny: KORWIN CI W OKO: „terroryzm jest globalny” argumentowali, a Polska jest najważniejszym miejscem w Europie z punktu widzenia geopolitycznego. Mocno powinien przemawiać także 1 mld dolarów wsparcia od Stanów Zjednoczonych, ćwiczenia polskich żołnierzy w prawdziwych warunkach zagrożenia i bandycki charakter organizacji terrorystycznych, który usprawiedliwia metody CIA w walce z terrorystami. Drużyny TRADYCJONALISTÓW przekonał argument jakoby uczestnictwo w misji miało być dobrym poligonem dla polskiego wojska. Jednym z kontrargumentów drużyny przeciwnej był brak bezpośredniego zagrożenia Polski atakiem islamskich terrorystów oraz narażenie Polski na ich odwet za wspieranie USA i fakt że uczestnictwo w misjach nie zwiększa bezpośrednio naszego bezpieczeństwa.
Na to grupa KORWIN CI W OKO skontrowała że Unia nie stanowi dla Polski obrony, a o lojalności Stanów Zjednoczonych świadczyć może obecność amerykańskiego sprzętu na terenie Polski – tym razem nie powinno być sytuacji podobnej do tej z 39 roku. Ich przeciwnicy zaś odwołali się do muzułmańskiego umma i zaprotestowali przeciwko utożsamianiu terroryzmu z cywilizacją wschodnią. TRADYCJONALIŚCI poddali również pod wątpliwość rzeczywiste intencje naszych sojuszników: „Czy nie jesteśmy pionkiem zepchniętym do rangi kraju podrzędnego, w walce o tańszą ropę?. Na  koniec zaapelowali o zaprzestanie antagonizowania świata i wspólne dążenie do pokoju, co było pięknym podsumowaniem debaty.
Debatowanie dobiegło końca i komisja w składzie: p. Jarosław Wałęsa, p. Bogdan Oleszek,  p. Łukasz Skupny, p. Mikołaj Walczyk, i pani wicedyrektor Małgorzata Mroczkowska udała się na naradę. W międzyczasie dla wyczekujących uczestników występowały Zuzia Frymark i Basia Piskulak, a Ashvika zaprezentowała przepiękny hinduski taniec – Kathak.
Dziękujemy uczestnikom i organizatorom konkursu!