Historia szkoły | Topolówka

Historia szkoły


III Liceum Ogólnokształcące to jedna z najstarszych szkół średnich w Gdańsku. Swoje powstanie zawdzięcza inicjatywie i staraniom profesorów założonej w 1904 r. Politechniki, którzy w 1909 r. doprowadzili do utworzenia w Gdańsku-Wrzeszczu drugiego, obok Conradinum, męskiego gimnazjum realnego. W tym czasie było duże zapotrzebowanie na taką szkołę, gdyż od roku 1855 liczba mieszkańców Wrzeszcza powiększyła się pięciokrotnie. Była to nowoczesna dzielnica willowa, zelektryfikowana i skanalizowana, zamieszkała w większości przez niemiecką burżuazję i sfery urzędnicze. Centrum miasta mieściło się, podobnie jak teraz, przy obecnym skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Jaśkowej Doliny i niedaleko od tego miejsca, bo w pobliżu ulicy Sobótki, w prywatnym domu znalazła pomieszczenie nowa szkoła, aby w 1912 r. przenieść się do wybudowanego staraniem miasta budynku przy ulicy Topolowej (wtedy Falkweg), będącej przedłużeniem ulicy Jesionowej. W pierwszym roku działalności do szkoły uczęszczało 137 uczniów, w większości wyznania ewangelickiego. Liczba uczniów stopniowo wzrastała, a w roku 1913 doszła do 300. Powiększało się również grono profesorskie. W tym czasie w gimnazjum pracowało 18 wykładowców. Szkołą kierował dyrektor dr Frech. Nauka w Królewskim Gimnazjum Realnym odbywała się według zreformowanego systemu nauczania, w którym duży nacisk kładziono na nauczanie języków obcych (francuskiego i angielskiego) oraz nauk przyrodniczych. Poszczególne klasy nosiły nazwy łacińskie (sexta, quinta … aż do oberprimy). Maturę zdawało się dopiero po dziewięciu latach nauki, ale szkołę można było ukończyć wcześniej i podjąć naukę zawodu. 17 października 1912 r. specjalnym dekretem szkoła otrzymała imię Jego Cesarsko-Królewskiej Wysokości Następcy Tronu w brzmieniu niemieckim: Kronprinz-Wilhelm-Real-Gymnasium. Jeszcze teraz na frontonie szkoły można przeczytać wyryty w kamieniu napis: Königs Real Gymnasium.

A oto fragment z oficjalnego raportu dla ówczesnego ministerstwa szkolnictwa opisujący wygląd szkoły w 1912r.:

„Położona przy zachodniej granicy parku Jaśkowej Doliny, w pięknej okolicy, czyniła wspaniałe wrażenie. Front budynku zwrócony jest w kierunku Falkweg, prowadzącej do głównego portalu. Od strony wschodniej znajduje się budynek dyrekcji, który styka się z budynkiem głównym i połączony jest drzwiami z gabinetem dyrektora. Od prawego narożnika w kierunku frontu, od strony południowej ciągnie się część budynku z większością pomieszczeń klasowych. Jej okna wychodzą na zachód. Sala gimnastyczna leży na przedłużeniu tego skrzydła, a boisko ograniczone jest budynkami szkolnymi i wspaniałymi bukami lasu Jaśkowej Doliny. W piwnicy znajdują się urządzenia centralnego ogrzewania, połowa mieszkań służbowych, przechowalnia rowerów, kuchnia, pralnia i magazyny opału. Na parterze mieści się gabinet i pokój przyjęć dyrektora, druga połowa mieszkań służbowych, separatka, biblioteka uczniowska, pokój konferencyjny i trzy klasy – obertertia, unterprima i sexta – do tego zaplecze dydaktyczne dla nauk przyrodniczych. Na pierwszym piętrze znajdowały się klasy – quinta, quarta, untertertia, obersecunda i klasa rezerwowa, położona od strony północnej sala rysunkowa z dwoma pomieszczeniami towarzyszącymi i biblioteka nauczycielska. Na drugim piętrze klasy – untersecunda i oberprima, pokój muzyczny z pomieszczeniem towarzyszącym, wyłożona boazerią aula, gabinety chemiczny i fizyczny z zapleczem i wreszcie na poddaszu laboratorium chemiczne do doświadczeń uczniowskich. Wszystkie pomieszczenia i korytarze są przestronne i jasne o wysokości 3,95m. W auli, mogącej pomieścić 350 uczniów, znajdował się fortepian, filharmonia, mównica i miejsce dla szkolnej orkiestry.”

Od samego początku istnienia bardzo dbano o ceremoniał szkolny. Uroczyście obchodzono święta państwowe i religijne (np. stulecie bitwy pod Lipskiem uczczono posadzeniem na boisku szkolnym dębu i ustawieniem głazu narzutowego z napisem 18.10.1913r.). Gimnazjaliści nosili czapki uczniowskie z wąskimi lub szerokimi srebrnymi tasiemkami, przyznawanymi według hierarchii. Podczas licznych wizyt cesarza lub następcy tronu pruskiego we Wrzeszczu uczniowie byli ustawiani w szpaler witający monarchę. Wybuch pierwszej wojny światowej zaważył na życiu szkoły i chociaż w Gdańsku nie było bezpośrednich działań wojennych, to warunki życia mieszkańców znacznie się pogorszyły. Część profesorów i uczniów najstarszych klas zostało powołanych do wojska, lekcje odbywały się nieregularnie i były przerywane innymi zajęciami (prace polowe, porządkowe, ćwiczenia wojskowe), w szkole zorganizowano dożywianie. Wkrótce z frontu zaczęły dochodzić meldunki o stratach i uczniowie opłakiwali swoich poległych kolegów. W 1918 r. tylko 9 uczniów zdawało maturę. Był to pierwszy rocznik, który przeszedł cały cykl nauczania. 28 czerwca 1919 r. na mocy traktatu pokojowego w Wersalu Gdańsk otrzymał prawa Wolnego Miasta. Zaistniała potrzeba stworzenia polskiego szkolnictwa i w 1921r., pomimo wielu trudności i przeszkód ze strony pruskich władz szkolnych, staraniem organizacji polskich założono w Gdańsku Polską Macierz Szkolną. We Wrzeszczu natomiast nie było żadnej polskiej szkoły średniej. Jedynie przy Heeresanger (obecnej ul. Legionów) w dawnych pruskich koszarach, mieściła się ochronka i szkoła powszechna dla polskich dzieci. Królewskie Gimnazjum Realne im. Wilhelma Pruskiego pozostało szkołą niemiecką. Pod koniec drugiej wojny światowej w budynku szkolnym znajdował się radziecki szpital wojskowy, a w sali gimnastycznej stajnia. Dzięki temu budynek ocalał, mimo iż okoliczne domy zostały zniszczone. Jednak wkrótce po zakończeniu działań wojennych, pomimo fatalnego stanu, braku oświetlenia, ogrzewania, a nawet szyb w oknach, już 1 listopada 1945 r. szkoła rozpoczęła pracę jako III Państwowe Gimnazjum i Liceum w Gdańsku. W pracach porządkowych brali udział: młodzi, rekrutujący się często z dawnych partyzantów i więźniów obozów, a także nauczyciele i rodzice. Wszystkimi dowodził pierwszy powojenny dyrektor mgr Ignacy Zys. Pomimo ciężkich warunków (nauka w cyklu wieczorowym odbywała się przy świecach) i braku podręczników, młodzież wykazywała wielki zapał i chęć do nauki, a oraz pracy społecznej przy odgruzowywaniu miasta. Żeby uzasadnić nazwę, przy ulicy prowadzącej do szkoły uczniowie zasadzili dziewięć topoli, zakopując pod każdą zalakowaną butelkę z listą samorządu klasowego. W tych czasach szkoła słynęła z dyscypliny i porządku. Spóźnienia były karane grzywną i przejściem przez gabinet dyrektora. (Nie musiało to jednak być takie straszne, jeżeli obecnie wnuki ówczesnych absolwentów starają się o przyjęcie do „Topolówki”). Znana była również z życia kulturalnego: miała swoją orkiestrę, zespół teatralny, organizowała zabawy taneczne i wieczory poezji. Przejściowo, od roku 1950 obowiązywał 11-letni cykl nauczania, ale już od 1957 roku zaczęto likwidować klasy podstawowe. Od roku 1964 szkoła prowadzi jedynie klasy licealne. Przez kilka lat w tym samym budynku mieściło się również Technikum Geodezyjne. 1 września 1962 r. III LO otrzymało imię Bohaterów Westerplatte. Przy tej okazji odsłonięto pamiątkową tablicę. Prawie 30 lat później, 11 listopada 1991 r. odsłonięto godło państwowe (orła w koronie), przechowywanego od czasów powojennych przez jedną z mieszkanek okolicznych domów. Szczególną sławą niepokornej i zbuntowanej szkoły, cieszyła się „Topolówka” w okresie stanu wojennego 1981/1982. Młodzież i część grona pedagogicznego aktywna politycznie i przeciwstawiająca się wojskowej władzy była stale inwigilowana i narażona na rozmaite represje, z „wilczym biletem” i pozbawieniem pracy włącznie. W tym czasie ukazywał się w szkole „Biuletyn Informacyjny Topolówki” (BIT) nielegalne pismo redagowane przez uczniów i potajemnie kolportowane w szkole.

Szkoła zawsze chętnie nawiązywała kontakty z zagranicą. W latach 60-tych i 70-tych organizowano wymianę młodzieży z ZSRR, NRD, NRF, a w roku 1992 z Wielką Brytanią i Niemcami. W obecnej sytuacji politycznej istnieje wiele nowych możliwości nawiązywania kontaktów ze szkołami krajów zachodnich, do czego w III LO przywiązuje się dużą wagę. W dziejach szkoły było wielu cenionych i zasłużonych dyrektorów, jak mgr Teodor Delong (1952-1956), mgr Maria Rutowa (1957-1961), mgr Mirosława Skrokowa (1961-1967), najbardziej znanym pozostaje mgr Janusz Tebinka (1967-1975). Za jego „dyrektoriatu” szkoła się rozbudowała, powstały nowe pracownie, były organizowane rozmaite imprezy, a przede wszystkim ogólnoszkolne rajdy turystyczne po Polsce, będące dużo ciekawszą od tradycyjnych lekcją geografii i historii. Wielu ówczesnych uczniów wspomina z sentymentem (!) niemal wojskowy rygor, jaki wtedy panował w szkole. Obecnie szkołą kieruje pani mgr Bożena Ordak.

W pamięci wychowanków pozostały także sylwetki wielu profesorów, całym sercem oddanych swojej pracy, wymagających, ale i życzliwych, serdecznych, wyrozumiałych. Niektórzy z nich przepracowali w tej szkole prawie 40 lat, jak np. polonistki: Elżbieta Ubertowska i Irwina Borkowska, matematyczka Salomea Retman, fizyczka Alicja Wcisło, chemiczka Janina Makarewicz, bibliotekarka Helena Antonowicz. Nauczyciele, będący na emeryturze, są zapraszani na okolicznościowe uroczystości szkolne, na których mają okazję spotkać się z następcami i młodzieżą. Przez wszystkie lata swojego istnienia szkoła odnosiła różne sukcesy. Chlubiła się niepokonaną drużyną koszykówki, własną orkiestrą prowadzoną przez prof. Prystupę, uzyskiwanymi miejscami na olimpiadach przedmiotowych i konkursach tematycznych. Co roku wielu uczniów „Topolówki” zdobywa laury na olimpiadach ekologicznych, filozoficznych, artystycznych, polonistycznych, fizycznych, chemicznych, geograficznych oraz języków obcych stopnia wojewódzkiego, okręgowego, a nawet ogólnopolskiego. Tylko w 1994 roku do etapu centralnego doszli: G. Karaszewski (Olimpiada Języka Polskiego), A. Czepukojć (Olimpiada Języka Francuskiego), A. Przewoźnik (Olimpiada Języka Rosyjskiego), E. Majewska i A. Pielechaty (Olimpiada Filozoficzna), A. Mazur (Olimpiada Geograficzna), A. Bańczyk (Olimpiada Artystyczna). W 1992 roku szkolny zespół zajął II miejsce w Okręgowym Przeglądzie Piosenki Angielskiej. Od sześciu lat liczba finalistów olimpiad przedmiotowych nie spada poniżej pięciu. Największą jednak dumą szkoły są sukcesy i osiągnięcia jej absolwentów. Co roku około 98% maturzystów, opuszczających mury „Topolówki”, rozpoczyna studia wyższe. Wielu z nich pracuje jako nauczyciele akademiccy na gdańskich uczelniach, są lekarzami, inżynierami, artystami, część wróciła do szkoły, aby uczyć następne pokolenia. Do najbardziej znanych absolwentów należą: miss świata – Aneta Kręglicka, tenisista stołowy – Andrzej Grubba, aktorka – Dorota Stalińska, dziennikarze – Jacek i Jarosław Kurscy, były prezes TVP – Wiesław Walendziak, były sekretarz stanu – Andrzej Kozakiewicz, reżyser filmowy – Maciej Dejczer.

Wśród aktualnie zatrudnionych nauczycieli również nie brak absolwentów Topolówki.
Są to:
Irena Jeszke – nauczyciel bibliotekarz,
Alina Walczak, Iwona König, Jolanta Krygier – nauczyciele matematyki,
Łukasz Skupny – nauczyciel historii,
Barbara Garus – nauczyciel języka polskiego.